sobota, 3 lutego 2018

Koralikowy... karnawał

Minęły Święta, nastał czas karnawału.
Karnawał wywodzi się z kultów płodności i z kultów agrarnych; jest ściśle związany z tańcami. Dawniej tańczono wokół ogniska, organizowano bale z kuligami, maskarady... Dziś nadal praktykuje się niektóre z tych zwyczajów. Nieodmiennie jest to czas zabawy i radości.

Bal wymagał odpowiednich przygotowań. Kobieta wybierała piękną kreację i dodatki. Niewątpliwie świetności przydawała biżuteria. U mnie też nie mogło jej zabraknąć :).





Anielsko

Niedawno mieliśmy Święta Bożego Narodzenia... Niestety w tym roku aura nam nie dopisała i nie było białych świąt. Nie mogło jednak zabraknąć aniołów w ten świąteczny czas. Powstały dwa aniołki które królują u Asi i Tosi :)




A wcześniej powstała mała złośnica :)



Na moim biurku natomiast codziennie wita się ze mną takie maleństwo: 


wtorek, 11 lipca 2017

przez różowe okulary...

Powiadają, że każdy optymista patrzy przez różowe okulary... tym razem może nie okulary, ale bardzo optymistyczny kamień - różowy jaspis cesarski...
Różnorodność jaspisów jest przeogromna (jak ja kocham nasze polskie możliwości słowotwórcze :)). Występują w tak wielu kolorach, że każdy może znaleźć coś dla siebie. Ich właściwości też są niemal nieograniczone.
                        Jaspis jest kamieniem leczniczym, dzięki niemu możemy przezwyciężyć deprsję. Każdy więc, kto ma skłonności do melancholii, zamykania się w sobie powinien nosić przy sobie ten mierał. Kamień ten uczy jak panować nad sobą i pokonywać własne słabości. Poza tym, jaspis oczyszcza naszą aurę, ale i ciało, wzmacnia naszą odporność. Jaspisy są bardzo mocnymi talizmanami, poprawiającymi atmosferę w pracy i rodzinie. 



Koleżanka wybrała dla siebie jaspis różowy, który oprawiłam w srebrne koraliki toho.

poniedziałek, 5 czerwca 2017

Komplet "Finril"

Kolejny labradoryt w oprawie koralikowej... Magia związana jest ze światem elfów.


Elf – w motologii nordyckiej występują Elfy światła i Elfy mroczne (czarne). Były smukłe, ludzkiego wzrostu. 
W innych podaniach - nadprzyrodzone stworzenie, zazwyczaj reprezentowane jako mała, nieuchwytna postać w ludzkiej formie ze spiczastymi uszami, magicznymi potęgami i kapryśną naturą.



zdjęcie Elfa ze strony http://thelegendofthorinandmiriel1.blogspot.com/

 Komplet "Finril" - to wisior - labradoryt w oprawie z toho i fire polish oraz kolczyki - fluoryty także w połączeniu z koralikami toho i fire polish.









Warsztaty rękodzielnicze z "koralikowania"

"Koralikowanie" może być sposobem na miłe spędzenie czasu, ale może też stać sie pasją, miłością... Kolejne osoby pokochały już nie tylko biżuterię z koralików ale także tworzenie tej biżuterii. Na spotkaniach (21 i 28.05.2017) z kołem rękodzielniczym przy Kole Gospodyń w Dobrczu (mała miejscowość pod Bydgoszczą) Panie poznawały tajniki warsztatu "koralikomaniaczki". Zapoznawałyśmy je z warsztatem, materiałami, technikami tworzenia biżuterii z koralików. Tym razem uczyły się bransoletki typu netted tabular - techniką igłową. Dwa spotkania spowodowały, że chcą poznawać inne techniki pracy z koralikami.






Powstały piękne bransoletki, a na pewno na kolejnych spotkaniach Panie stworzą kolejne piękne elementy biżuterii, być może także bransoletki, ale wykonane juz inną techniką.

Warsztaty tworzenia bransoletki netted tabular

22 kwietnia, dziewczyny - duże i małe - bawiły się przy tworzeniu własnej bransoletki. Był z nami jeszcze Fabian :). Starsze dziewczyny uczyły się wykonywać bransoletkę typu "netted tabular", młodsze bawiły się koralikami. Powstały piękne naszyjniki, bransoletki. Dzieci uczą nas dobierania kolorów - powstały niesamowite zestawienia kolorystyczne. Nigdy nie spodziewałabym się, że połaczenie zieleni np. z różem da taki wspaniały efekt. 
Była wspaniała zabawa, rozmowy, niesamowita atmosfera.









Zapraszamy na kolejne warsztaty z Bogna Biżuteria Maawio

niedziela, 28 maja 2017

magia labradorytów

U mnie nadal królują labradoryty, w coraz to nowej odsłonie - i pewnie długo będą królowały, ponieważ są moją miłością, Jak się okazuje - zakochują się w nich wszystkie moje znajome, gdy tylko je zobaczą, dotkną, potrzymają w dłoniach. I dobrze, bo kamień ten jest magiczny, o czym już pisałam. Każdy odbiera go inaczej, ale zawsze pozytywnie.

Dziś pokazuję wam labradoryt "burzowy" oraz piękny zielony. Każdy inny, oba magiczne.