Całkiem niedawno wróciłam do moich pasji z okresu liceum... Wtedy nauczyłam się robić na drutach i poznałam podstawy szydełkowania. Dziś odświeżyłam swoją wiedzę na temat szydełkowania i muszę przyznać, że mnie to wciągnęło. Widzę cuda, które powstają za pomocy tego malutkiego narzędzia. Sama na razie ćwiczę - ponieważ nigdy nie robiłam wcześniej na szydełku. Sznury szydełkowo-koralikowe są cudowne, ale postanowiłam rozszerzyć troszkę swoje umiejętności. Zaczęłam dziergać sweter i serwetkę. Serwetka prawie skończona (na razie taka malutka). Ale jest coś co mnie urzekło - "maskotki" robione na szydełku, tzw. amigurumi. Są rewelacyjne.
- Słowo amigurumi pochodzi od kombinacji japońskich słów ami (szydełkowane lub dzianiny) i nuigurumi ("nadziewane lalki"). Oznacza więc szydełkowane (dzianinowe) małe pluszaki i antropomorficzne stworzenia.
Przedstawiam "KRZYWUSIA". Na górnym zdjęciu widzimy pierwszy etap powstawania Krzywusia, niżej już jest w całej okazałości...
![]() | |
Opis jak zrobić misia można znaleźć tutaj http://kandjdolls.blogspot.com/
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz